Paisley, pościelowe paznokcie
Kupiłam płytki z wyprzedaży od Notcopyacat, oto zdobienie jedną z nich :) Beż to opi a niebieski to yver rocher, o którym wspomnę jeszcze na końcu tego posta.
Refleksem z lampy zaznaczyłam wzorek którego użyłam ;D
I w ogóle jak tam po ostatkach? Jakieś postanowienia na najbliższe tygodnie?
Refleksem z lampy zaznaczyłam wzorek którego użyłam ;D
I wyrzucam trzy lakiery z moich 'do zużycia'. Ten niebieski w środku jest skończony jak dla mnie, a dwa pozostałe zaczęły się jakoś dziwnie dzielić, a ja nie lubię kombinować z kosmetykami. Jak są już za stare, a są, to trudno i tak wyrzucam. Zużyte ponad pół butelki to i tak #nieźle :)
Miałam zrobić update wszystkich lakierów ale szczerze mówiąc to nie idzie jakoś szybko. Nie zmieniam paznokci codziennie i nie będę w imię szybszego kończenia lakierów, aż tak mi nie zależy ;) Myślę że pod koniec miesiąca w poście będę sobie wspominać co wyrzucam i uważam za skończone i tyle. Te odrzutki nie zasługują na osobnego posta nawet:)I w ogóle jak tam po ostatkach? Jakieś postanowienia na najbliższe tygodnie?


















