Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pink. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pink. Pokaż wszystkie posty
Stemplowe watermarble

Stemplowe watermarble

Następna płytka z wyprz od Notcopyacat :) Hehe040, chciałam ją długo ale nie mogłam znaleźć i w końcu mam :) Szczęście ;) 
Na paznokciach mam różowy lakier z bell, staruszek do zużycia. Srebrne stemple to yver rocher, niesamowicie dobry do stemplowania jak widać. Brokatowy paznokieć to maybelline ale nie wiem czy jeszcze mają ten brokat w sprzedaży. 



Beżowo różowo i denkowanie lakierów

Beżowo różowo i denkowanie lakierów

 Beżowe tło i różowe stemple. Róż zrobiłam sama z kryjącej fuksji i białego, bo nie mam nic takiego do stempli więc DIY ;) No i brokacik różowo srebrny, wydaje mi się że wszystko ze sobą gra. I żeby nie było kolorowo to złamałam paznokcia u prawej ręki i pierwszy raz nie wiem co zrobić, czy skracać wszystkie czy udawać że tamten wcale nie jest krótszy :D Skrócenie paznokci nigdy nie było dla mnie tragedią a teraz mam taki dylemat i trochę mi szkoda, chyba dlatego że dopiero co wróciłam sobie do migdałków a tu psikus. I na lewej ręce też środkowy paznokieć mi pękł i pewnie go popsuje bo macham tymi rękami niepotrzebnie. 


Wymyśliłam sobie że będę kończyć lakiery, już o tym wspominałam ale teraz wybrałam sobie więcej i pozaznaczałam markerem poziom żeby widzieć mój postęp. Wybierałam starsze albo takie których nie do końca chcę, pewnie jak będę używać to zaczną mi się podobać bo tak to działa ale nie planuję zakupów po zużyciu jakiegoś. Dodatkowo chcę zacząć używać brokatów bo mam niezły zbiór a używam rzadko. I w moich zasadach jest że mogę używać reszty mojej 'kolekcji' ale te powinny być za każdym razem w mani:) 
Dlaczego to sobie robię? Dlatego że widzę ile pieniędzy utopiłam w tych buteleczkach, nikt nie daje mi nic za darmo do pokazania na blogu i ja nawet tego nie chcę, bo nie chcę być komuś coś dłużna. I w imię minimalizmu do którego aspiruje i chciałabym mieć kolekcje lakierów która do mnie idealnie pasuje, a nie kupować żółcie czy róże, których raczej nie noszę, tylko dlatego że wypada coś takiego mieć w zbiorach. 




Paznokcie jak niebieski obrus

Paznokcie jak niebieski obrus

W dalszym ciągu próbuję zużyć lakiery które i tak się kończą. Wpadłam w denkowy szał i nie wiem co pocznę jak skończą mi się kosmetyki do kończenia ;) 
Na tych zdjęciach to róż z bell, niedostępny już chyba, niebieskość z yves rocher na pewno już niedostępna. Ale za to pięknie nadaje się do stemplowania. 


Pink nude + pink holo stamping

Pink nude + pink holo stamping

Wybrałam lakiery które są bliskie końca i staram się je skończyć. Ten holo się nie kończy ale pasował mi no i nie będę aż tak się poświęcać przecież. Coś mi się należy od życia;)
Ten sophin nadal mi się ściera, nawet jak nałoże top, nie wiem czemu. Na szczęście nie zależy mi z reguły na super trwałości bo lubię zmieniać lakiery a on i tak wytrzymał 3 dni ładnie, potem było już końcówki widać dokładnie. 



Tak wygląda sophin:

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Karolina Lukasiewicz (@xkarolinaluk)


Tu bez stempla, pod nim jest opi z przedostatniego posta o nudnych lakierach :) Chyba przeznaczę ten beż na stopy. Macie tak że jak lakier jest do stóp to przestajecie używać go do rąk? Ja tak mam już któryś raz, jak maluję paznokcie u stóp to lakier jest już u mnie spalony;) 


Zastanawiam się co zrobić z tym blogiem. Jak pewnie widać pisanie to nie jest moja dobra strona. Nie umiem i nie przepadam, tak samo jak za mówieniem. Jestem raczej za lakonicznym wyrażaniem zdania ;) Myślałam żeby całkowicie przerzucić się na instagrama, tam nikt nie chce czytać, liczą się tylko zdjęcia i dawanie serduszek, ale zamknęłabym sobie drogę do pisania o kosmetykach gdybym miała ochotę coś napisać, chociaż widzę że dziewczyny prowadzą takie instagramowe blogi, podoba mi się taka krótka forma. Napisałam zdanie wielokrotnie złożone, mutant gramatyczny, wybaczcie. Dlatego twierdzę że nie umiem pisać :D
I też myślałam co ja chcę tym blogiem osiągnąć, czy chce żeby zrobił się popularny, wiem że to przyszłościowe plany ale jak coś robić to porządnie albo wcale. Z tego powodu usuwałam stare posty, nie podobają mi się zdjęcia ani to co wymalowywałam i pisałam. To co teraz piszę i wstawiam też mnie nie satysfakcjonuje w 100%, dlatego myślałam o tym instagramie. Może dam sobie trochę czasu i zobaczę co będę myśleć o tym za dwa/trzy miesiące i wtedy podejmę decyzję. Pożaliłam się :)
I jeszcze co do bloga, ostatnio zadbałam o lepszy szablon i nawet kupiłam tę lampkę do robienia zdjęć, myślę dłużej nad paznokciami jakie chce tu pokazać a nie jak kiedyś, wrzucałam wszystko jakby nie wyglądało. Więc jest jakiś progres. 
I dzisiaj mija tydzień jak jestem na diecie roślinnej, nie licząc kawałka pizzy który kompletnie się nie przyjął(wybaczcie za dużo informacji), nawet zrezygnowałam z moich ulubionych chipsów bo dodają serwatkę z mleka z jakiegoś dziwnego powodu ale mówię: lays przestańcie! Wiem że to syf ale ludzie jedzą parówki to ja mogę chipsy :D
Duochrom Ciate - Heirloom

Duochrom Ciate - Heirloom

Kiedyś już go pokazywałam, nie ma tego posta bo zdjęcia były za brzydkie, teraz pomalowałam się nim drugi raz. Czekał rok aż do niego powrócę :) 
Filmik z instagrama, mój ;), zobaczcie jak zmienia kolor:) Mogę siedzieć i się na niego patrzeć:)
Film zamieszczony przez użytkownika Karolina Lukasiewicz (@xkarolinaluk)

Z lampą nie widać efektu zmiany kolorów ale tu chciałam pokazać ile zostało go w butelce po dwóch malowaniach. Jeszcze ze dwa i będzie po nim. Trochę szkoda.
I najważniejsze, potrzebował 4 warstw. Nie lubię jak lakier chce więcej niż dwie. Na szczęście każda warstwa schła w ekspresowym tempie. Ten lakier to nie brokat, tylko takie drobinki w lekko zabarwionej bazie. I wygląda jak pyłek do hybrydy, ma nawet taki lekko lustrzany efekt którego na zdjęciach nie widać.

Hybrydy neonail od Świętego Mikołaja

Hybrydy neonail od Świętego Mikołaja

Kto wam przynosi prezenty pod choinkę? Mikołaj, Gwiazdor? Gdzieś też słyszałam że niektórym przynosi prezenty Dzieciątko Jezus :) U nas mówimy że Mikołaj. Na mikołajki Mikołaj i pod choinkę też Mikołaj :)
Moje Mikołaje mają zawsze ze mną problem, a w tym roku wyjątkowo nawet sama nie miałam pomysłu co bym chciała, poza zegarkiem Korsa ale nie poproszę nikogo o prezent za ponad pół tysiąca, sama sobie kupię jak zarobię:) Stanęło na tym że dostałam między innymi trochę hybryd, akurat tematycznie tutaj pasują więc zrobię chwalebny post.
Zdjęcie ze strony neonail - link do sklepu:) Resztę pokazych tu też można tam znaleźć.

Zdjęcia, filmy, z instagrama bo termiczne i magnetyczne lakiery w taki sposób można w pełni pokazać tak jak na to zasługują:) Termiczny lakier to Neonail Woo Woo
Film zamieszczony przez użytkownika Karolina Lukasiewicz (@xkarolinaluk)

Lakiery magnetyczne, kocie oczy to: niebieski - Neonail Balinese, bordo - Neonail Cymric. Zobione z tym magnesem na patyczku, sprawdzałam czy magnesy od zwykłych magnetycznych lakierów działają i niestety nie. Szkoda bo mam fajne wzorki których nie używałam za bardzo na zwykłych lakierach bo mają tę wadę że szybko wysychają i jak się dotknie niechcący lakieru to po paznokciach. 


Film zamieszczony przez użytkownika Karolina Lukasiewicz (@xkarolinaluk)
#19 Galaxies

#19 Galaxies

Kojarzy się z kosmosem? Mam nadzieję:) Jestem zadowolona z tego jak wyszło. 
Teraz ochraniałam skórki przed gradientem zwykłą taśmą papierową. I lepiej daje radę niż to miss sporty ;D Jak nie dorobię się lateksu to będę używać taśmy, bo efektywne to, wygodne i tanie :) Jestem coraz lepsza w gradienty, mam nadzieję że nie tylko ja to zauważam. I to dowód na to że praktyka czyni mistrza bo na początku średnio mi wychodziło. 
I ej, to już 19 dni wyzwania. #Nieźle 

#18 Half moons

#18 Half moons

Miały być na dzień kropkowy, ale pomyślałam że zrobię bardziej kropkowe niż te, a te pasują dobrze do półksiężyców :) Nieprawdaż ;)?
#15 Delicate print

#15 Delicate print

Ten sam różowy lakier co wczoraj, tylko ozdobiłam go stemplami zrobiony sophinem 204, różowym holo. Sophin odbija się przepięknie i nadal się u mnie ściera co bym nie robiła :D Pogodzę się z tym i więcej nie będę dręczyć nikogo. Nie wiem czy widać efekt holo, bardzo się starałam a chyba nie wyszło. Miało być delikatne mani i moim zdaniem jest:)
#06 Violet nails

#06 Violet nails

Już szósty dzień :) Bardzo lubię taki sposób upiększania paznokci. I użyłam dwóch holo lakierów na raz >:D Śmieszny fakt: jasny rozpływał się w ciemnym ale ciemny w jasnym nie. To nie jest aż tak śmieszne, ale ciekawi mnie czemu? I wiecie że można ususzyć storczyka :D? Mi się udało bo chyba połamałam mu korzenie, nie mam szczególnej ręki do kwiatów.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

LinkWithin

link
Copyright © 2014 Codziennie malowane paznokcie , Blogger